Od wczoraj umieram z powodu koszmarnego bólu brzucha. Dzisiaj na wf gralismy w siatkę. Jest to jedna z najbardziej znienawidzonych przeze mnie rzeczy obok oliwek i brukselek. Niestety będę musiała przełamać strach i udać się na mecz siatki. Ja pytam dlaczego na wf nie możemy chodzić na sanki, rolki czy robić wycieczek rowerowych ?!?! Już się nie mogę doczekać chwili, w której wyjdę z tej beznadziejnej szkoły. W niej ,na przykład zabronione jest śmianie się. Ocenę z techniki może poprawić sprzątając szkołę ( nie mam pojęcia co ma szczota wspólnego ze znakami drogowymi, no ale taka logika naszego ukochanego dyrektora < 333 ). Kolejny przykład, zapomisz mundurka lub pobijesz się, dostajesz taką samą karę - standardowo, idziesz na szczotę ;x Niektórzy nauczyciele są po prostu fatalni. Nie będę już psuć opini "najlepszej szkoły w mieście", ale chcę tylko by ten czas, który musze poświęcać na siedzenie w niej, jak najszybciej się skończy. Zdjęcia z dzisiaj dodam jutro, bo jak na złość nie mogę znaleźć kabelka c: Nie mam czasu na ponowne przeczytanie tego tekstu, więc wybaczcie mi wszelakie błędy oraz nielogiczną składnię ( :
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz